Link 17.12.2006 :: 13:02 Komentuj (7)
Ja mialam dwie nogi i On mial dwie nogi...
Ktore zawsze potrafily zsynchronizowac sie w jeden krok.
Ja mialam dwie rece i On mial dwie rece.
Splatalismy je razem. Powstawala masa. Grzala.
Ja mialam swoj tylek, On mial swoj.
Jego byl zawsze bardziej opalony, ale moj jedrniejszy.
Lubilismy na nie patrzec.
Ja mialam oczy, ktorych i Jemu nie brakowalo.
W Jego blekicie tonelam, moja zielen Go uspokajala.
Ja wtapialam dlonie w Jego zawsze lekko przydlugie wlosy,
On owijal moje na swoich palcach.
Inni, a jednak tak podobni.
Ja malowalam usta truskawkowa pomadka.
On uwielbial truskawki.
Ja mialam wciecie w talii, On mial szerokie ramiona.
Kazde moje "wypuklenie" dopasowywalo sie do Jego "wkleslosci".
I odwrotnie. Stanowilismy jednosc. Fizycznie.
Ja plakalam, a On puszczal mi sygnaly.
Jednosc czasu. Jednosc chwili.
Ja wilam sie przed Nim jak kot w rytm muzyki.
Patrzyl, podchodzil, czas stawal w miejscu.
Przetanczylismy pol zycia.
Cieszylismy oczy innych. Cieszylismy swoje wnetrza.
Ja nauczylam sie sluchac Jego muzyki, On czytac moje ksiazki.
Rozwijalismy sie intelektualnie. Jedno drugiego. Mimowolnie.
Ja sie smialam, a On mowil wiecej,
abym smiala sie w nieskonczonosc.
Radosc serc. Wszyscy mowili, ze wystarczy jedno moje pstrykniecie.
Ze razem mozemy wszystko, ze my, ze na zawsze...

Dzis mam cudowny dzien!!! Zaczal sie telefonem mojego P******... Juz w pierwszych godzinach dnia: 0:21!!! To byla taka milutka rozmowa... Tesknie za Nim strasznie, ale moze zobaczymy sie w poniedzialek. ;)

Link 05.12.2006 :: 16:49 Komentuj (2)
Jejku!!! Mialam leciec 29 do Irladnii ale odwolali lot. I na nastepny dzien spotkalam sie z moim kochanym P********!!! I juz moglam spokojnie leciec... Strasznie Go kocham! A wczoraj wrocilam z tej Irlandii, a tam zakochal sie we mnie pewien chlopak... Lubie Go, bardzo... ale kocham P****... I On musi to zrozumiec...
"...Prosze Cie zrozum to, nie umiem tak...
Za pozno zjawiles sie, sam wiesz.
Wiec nie mysl o mnie zle jesli Ci powiem NIE..."


Link 22.11.2006 :: 16:59 Komentuj (7)
Stal nieruchomo... Mezczyzna celowal w Niego z broni.
Nie mogla na to patrzec! Rzucila sie natychmiast zaslaniajac Jego cialo swoim. Zawisnela z ramionami zarzuconymi na Jego szyi.
Na szyi, ktora tez nalezala do niej...
Wszystko co Jego, bylo tez jej.
- Chcialam byc z Toba do konca zycia... Spelnilo sie...
Umarla w Jego ramionach...

Nie boje sie takiej smierci...


Link 22.11.2006 :: 15:28 Komentuj (1)
Marze juz o Naszym wspolnym zyciu... o Naszym spokoju niczym nie zakluconym... Marze o szczesciu. Ale im dluzej Cie nie wiedze, tym bardziej sie boje, ze Ty w koncu pomyslisz inaczej... I to nie jest zle. To nie oznacza, ze cos jest nie tak, ze mam watpliwosci... Bez watpliwosci, bez strachu, bez smutku, bez lez... nie ma milosci... Bo zauwazcie... w takich smutnych chwilach te milosc odczuwamy tak pelnie, tak intensywnie...

Link 19.11.2006 :: 18:22 Komentuj (1)
Jego niebieskie oczy juz mnie nie widza...
Moje zielone oczy placza...
Jego rozowe usta mowia: KOCHAM...
Moje szare komorki mysla: KLAMSTWO...

Jakaż fascynujaca gra kolorow... A jaka bolesna... ;(

Link 19.11.2006 :: 11:58 Komentuj (0)
...patrze na swiat Twoimi oczyma...

...I had a dream last night...
Dream about You and My...
Love should last forever, babe...
Where are You now???

;(

Link 18.11.2006 :: 14:27 Komentuj (0)
Kochaj tak, jakby Ciebie jeszcze
nikt nigdy nie zranil...
Pracuj tak,
jakbys nie potrzebowal pieniedzy...
Tancz tak, jakby nikt na Ciebie
nie patrzyl...
Spiewaj tak, jakby nikt Ciebie
nie slyszal...
Rob to co chcesz i co Ci sprawia
przyjemnosc...
Przezyj swoje zycie tak,
jakbys byl w raju...
Pielegnuj swoje przyjaznie...
Wykorzystuj moment i z kazdej sytuacji
bierz to, co najlepsze...
Nigdy nie zwieszaj glowy
jesli cos dzieje sie
nie tak, jakbys chcial...
...prawdziwymi zwyciezcami sa Ci,
ktorzy walcza i nigdy nie zaprzestaja!

Link 18.11.2006 :: 13:00 Komentuj (0)
Od kiedy ja jestem Nowym Saczem??? ;(

Cos mi nie gra... Bardzo nie gra... Musze to wyjasnic... JAK NAJSZYBCIEJ!!! :/

Link 17.11.2006 :: 18:23 Komentuj (0)
-Jestem w Nowym Saczu...
-A co Ty tam robisz???
-Jade po autko. ;)
-A jutro tez gdzies jedziesz? :(
-Jutro bede jechal po Tobie!

Jakie szalenstwo!!! ;D

Link 16.11.2006 :: 23:09 Komentuj (0)
Nie umiem opisac jak mi z Toba dobrze... Jeszcze nigdy czegos takiego nie czulam... Bo kiedy o Tobie pomysle jest mi tak cudownie... I ja tez nie moge zyc bez Ciebie! Nie chce! Czuje i wiem, ze jestes przy mnie. Ze jestes ze mna. Wiesz... Juz nawet nie boje sie o kolejny dzien... Jestem Ciebie pewna. Ze mnie nie zostawisz, nie zdradzisz... Wiem. Wiem, ze te wszystkie moje marzenia spelnia sie. Ze za dwa latka bedziemy razem... Ze stworzymy rodzine... I tak juz na zawsze... Bo jestes moja miloscia. I to nie prawda, ze w tym wieku nie mozna tego stwierdzic! Bo ja juz wiem. Wiem czego chce! I ufam sobie i swoim uczuciom... I ufam Tobie... I Twoim uczuciom. Wiem, ze to wszystko jest prawdziwe.

Link 15.11.2006 :: 17:14 Komentuj (1)
Czasami wyobrazam sobie NASZA przyszlosc... Kiedy razem mieszkamy... Mamy dzieci... Jestesmy razem... I nie moge sie tego doczekac!

...milosc jest wtedy, gdy rozpoznaje Twoje kroki na schodach...
Gdy widze Cie w kolorach sepii, lezacego na mokrym piasku...
Milosc jest wtedy, gdy slucham Twego serca...
Milosc jest wtedy, gdy smakuja mi Twoje lzy...
Gdy w Twoich oczach blask swiecy sie odbija...
Milosc jest wtedy, gdy oddalabym Ci krew...
Milosc jest wtedy, gdy oddalabym zycie za Ciebie...
Gdy ocierasz moje lzy...
Gdy siedzac w wannie z goraca woda, robisz mi miejsce...
Gdy placzesz, widzac jak ja placze...
A tak naprawde to milosc jest wtedy,
gdy staje sie Twoim przyjacielem i zrobilbys dla mnie tak wiele...

Link 14.11.2006 :: 21:32 Komentuj (0)
...moge zostac jesli tylko chcesz,
ale powiedz, ze potrzebujesz mnie.
Zebym zostala z Toba tu i teraz,
bo beze mnie nie mozesz sie pozbierac.
Moge powstac - MILOSC mnie prostuje,
daje sile, ktora Nas buduje.
Latwiej wierzyc, jesli wciaz utwierdzasz,
ze nie znikniesz z mego serca.
Moge marznac, kiedy wiem, ze wrocisz,
bo ogrzejesz mnie, mocno tak przytulisz.
Bedziesz zawsze przy mnie - marze o tym,
Twoje cieplo wypala wszelkie klopoty.
Moge zasnac, jesli zasniesz obok - slodka noc -
odplywam razem z Toba.
Piekna chwila, ktora docenia kazdy,
kto w objeciach zegna biale gwiazdy...

:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

Link 13.11.2006 :: 22:46 Komentuj (1)
Tak strasznie mi bylo zle, tak plakalam... A tu nagle... NAPISAL!!! Ze kocha i ze wroci w srode... ;)

"...a ja opre sie o Twoje ramie
i niech na zawsze tak zostanie..."

Link 13.11.2006 :: 19:16 Komentuj (1)
Nie chce zyc... Chce umrzec... Bo jak mozna zyc bez serca, bez oka, bez reki... bez drugiej polowy... No jak??? Nie umiem!

Link 10.11.2006 :: 21:52 Komentuj (1)
Takie chujowe pierdolenie, ze to nie jest milosc... A raczej... to ja mam zielone oczy!!! Nie zna sprawy, a ocenia... A to nie tyle wkurwia, co boli...

Szablon zrobiła Sreberko :*
Notki pisze pokemon :)




Nadal głupie..
2008
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik






Głupie!
Ale Ich strasznie lubię...;)
Paulinka
rozkolysz
pink-princess
sapphire
okruszka
okiem-blekitu
razem
kochajac
seksowna-strona-zycia
My-fantasy-magic-world
crybaby
nene